- 28.08.2026
W Polsce powstają innowacyjne rozwiązania, realizowane są projekty i uruchamiane pilotaże. Wciąż jednak brakuje spójnej ścieżki, która pozwalałaby skutecznym technologiom przechodzić z etapu testowania do codziennej praktyki klinicznej, finansowania i rzeczywistego dostępu dla pacjentów.
Problem ten był jednym z ważnych tematów panelu „Jak oceniać wyroby medyczne?” oraz rozmowy z Agnieszką Wołczenko (Ogólnopolskie Stowarzyszenie Pacjentów ze Schorzeniami Serca i Naczyń EcoSerce), zrealizowanych podczas II Kongresu Wyrobów Medycznych i Technologii.
Skuteczność technologii to dopiero początek
Dyskusja o innowacjach w ochronie zdrowia nie może ograniczać się wyłącznie do pytania:
Czy dana technologia działa?
Równie istotne staje się określenie, co musi się wydarzyć, aby rozwiązanie, którego skuteczność potwierdzono w projekcie lub pilotażu, mogło zostać wdrożone na szerszą skalę i stać się dostępne dla pacjentów.
Jak podkreśliła Agnieszka Wołczenko:
„Dostęp powinien być jednakowy, równy dla wszystkich (…) bez względu na miejsce zamieszkania czy na referencyjność ośrodka”.
Słowa te powinny stanowić jeden z najważniejszych punktów odniesienia w dyskusji o rozwoju i finansowaniu innowacji medycznych. Rozwiązanie, które pozostaje na etapie pilotażu, nie prowadzi jeszcze do trwałej zmiany systemowej.
Potrzebujemy kompletnej ścieżki wdrożenia
Aby wartościowe technologie mogły trafić do praktyki klinicznej, potrzebny jest przejrzysty i przewidywalny proces:
projekt → pilotaż → ocena → dowody → decyzja → finansowanie → skalowanie → dostęp pacjenta
Każdy z tych etapów powinien mieć jasno określone cele, wymagania i kryteria podejmowania decyzji. Pozwoliłoby to ograniczyć ryzyko sytuacji, w której skuteczne rozwiązania przez wiele lat nie mogą wyjść poza fazę pojedynczego projektu.
Jednocześnie nie możemy finansować technologii bez odpowiednich dowodów dotyczących ich skuteczności, bezpieczeństwa, wartości klinicznej i wpływu na system ochrony zdrowia. Potrzebujemy zatem modelu, który będzie łączył otwartość na innowacje z odpowiedzialnością za środki publiczne.
Współpraca od początku procesu
Spójna ścieżka od projektu do pacjenta nie powstanie bez współpracy wszystkich zainteresowanych stron. Już na wczesnym etapie rozwoju i oceny rozwiązania przy jednym stole powinni znaleźć się:
pacjenci i organizacje pacjenckie,
klinicyści,
eksperci zajmujący się oceną technologii medycznych,
Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji,
Narodowy Fundusz Zdrowia,
Ministerstwo Zdrowia,
przedstawiciele nauki,
producenci, dostawcy technologii i inni innowatorzy.
Pacjent nie powinien pojawiać się dopiero na końcu procesu jako odbiorca gotowego rozwiązania. Jego potrzeby, doświadczenia i oczekiwania powinny być uwzględniane już podczas projektowania, oceny oraz planowania wdrożenia technologii.
Prawdziwy test dla systemu innowacji
W warunkach rosnącej presji finansowej system ochrony zdrowia nie może pozwolić sobie ani na finansowanie rozwiązań bez wystarczających dowodów, ani na niewykorzystywanie skutecznych technologii, które mogłyby poprawić jakość leczenia i organizację opieki.
Prawdziwym miernikiem sprawności polskiego systemu innowacji nie będzie więc wyłącznie liczba nowych projektów i pilotaży. Będzie nim przede wszystkim odpowiedź na pytania:
Ile wartościowych rozwiązań potrafimy przeprowadzić od pilotażu do zastosowania na szerszą skalę?
Jak szybko korzyści wynikające z tych rozwiązań będą dostępne dla pacjentów?
To dyskusja nie tylko o technologii. Dotyczy ona również odpowiedzialności za środki publiczne, efektywności systemu ochrony zdrowia oraz równego dostępu pacjentów do nowoczesnego leczenia.
Czy Polska jest gotowa zbudować skuteczną i przewidywalną drogę od projektu do pacjenta?
Zapraszamy do obejrzenia relacji: Kongres i Konferencja Wyrobów Medycznych i Technologii 2026
OPPM Technomed | EconMed Europe | MedTech Polska